legenda Tag Archive

  • Jakub Szela już nie z “Wesela”

    Jakub Szela znany jest zapewne czytelnikom ze szkoły. Może ktoś kojarzy Upiora z “Wesela” Wyspiańskiego, który ukazuje się Dziadowi, strasząc go, że między panami a chłopami nigdy zgody nie będzie? Ten potworny wizerunek przywódcy rabacji galicyjskiej tkwi w naszych głowach jak zaczarowany, jednak pojawił się na gruncie polskiej literatury ktoś, kto spróbuje go odczarować. To młody pisarz, Radek Rak, uczynił młodego Szelę głównym bohaterem swojej najnowszej powieści pt. “Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli“. A że powieść cieszy się ogromnym uznaniem zarówno wśród krytyków, jak i czytelników, istnieje niemała szansa, by przywrócić Szeli człowieczeństwo.

    Od miłości do nienawiści

    “Baśń o wężowym sercu” opowiada historię Kóby Szeli. Poznajemy go, kiedy jest młodzieńcem i pracuje u karczmarza, Żyda. Jest XIX wiek, rzecz dzieje się w Galicji. Towarzyszymy mu podczas pierwszych inicjacji, pierwszych zauroczeń, czy to młodą Żydówką, czy urodziwą Malwy. Jesteśmy świadkami rozczarowań chłopaka i razów, jakich dostaje od swojego pana. Przyglądamy się temu, co spowodowało, że zwyczajny chłopak, którego stać było niegdyś na ludzkie odruchy serca (jak wtedy, gdy lunatyczkę sprowadził z dachu na ziemię, ocalając jej życie), stał się postrachem i symbolem bezwzględności. Czy da się to zrozumieć? Usprawiedliwić? A może ten bunt wieśniaków wywołał jakiś przypadek, zrządzenie losu? Co wspólnego z tą przemianą ma Kraina Węży?

    Bieguny dwa…

    Losy chłopaka, a potem już mężczyzny, przedstawione są na bogatym tle obyczajowym. Mamy tutaj zarówno szlachecką, jak i chłopską codzienność. Pierwsza jest niemal dworska, druga – surowa. Radek Rak pokazał w pełnej krasie zróżnicowany koloryt wsi galicyjskiej, jej jasne i ciemne strony. Silną wiarę w Boga obok wierzeń w gusła. Oniryczne wizje przywodzące na myśl słowiańskie magiczne klechdy sąsiadują z naturalistycznymi opisami nie tylko biednej wsi i przemocy, jakiej doświadczają chłopi (w tym Szela), ale i scen tzw. dla dorosłych. Bo erotyzmu jest sporo w tym sprzęgniętym z naturą świecie ludzkich dziwactw i ułomności.

    … a jeden świat

    “Baśń” Radka Raka jest przygotowana z pietyzmem. Autor zadbał o detale zarówno w warstwie historycznej i topograficznej, jak i etnicznej czy obyczajowej. Nie jest to jednak powieść historyczna, a raczej klechda, czyli podanie ludowe, w którym na równi funkcjonuje świat widzialny i niewidzialny. Tę symbiozę znakomicie oddaje Rak w warstwie językowej i stylistycznej swojej książki. A o tym, że ta proza ma walory wyjątkowe i wysoką wartość artystyczną, świadczy przyznanie książce i jej autorowi Nagrody Nike w 2020 roku.

    Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
    Możliwość komentowania Jakub Szela już nie z “Wesela” została wyłączona